1-1 z Danią. Dwa prezenty i optymizm na Dzień Dziecka

1-1 z Danią. Dwa prezenty i optymizm na Dzień Dziecka
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

1-1 z Danią. Dwa prezenty i optymizm na Dzień Dziecka

Dzisiaj z okazji Dnia Dziecka siatkarze i piłkarze ręczni przygotowali dla wszystkich fajne niespodzianki. Dziękujemy bardzo – zawsze będzie co oglądać podczas Olimpiady, bo jednak sporty zespołowe na Igrzyskach zawsze budzą ekscytację. Pamiętam jak kiedyś hokej na trawie nagle zrobił się u nas całkiem popularny, bo jako jedyna drużyna polska nasza reprezentacja w hokeju awansowała na Olimpiadę. Dziękujemy!

Co do meczu z Danią to moim zdaniem to jest trzeci, całkiem fajny prezent. Polacy byli bardzo dobrze zorganizowani zarówno w obronie jak i w ataku i to właściwie my byliśmy bliżsi zwycięstwa. Zresztą pewnie byśmy wygrali gdyby Żuraw strzelił karnego. Może jednak dobrze się stało, bo przynajmniej jeśli jakiegoś karnego dostaniemy na ME, to przynajmniej nie podejdzie do niego zestresowany Maciek. Właśnie… Zestresowany. Leo cięgle mówi, że piłkarze mają się cieszyć grą i meczem z Niemcami, a tymczasem przy strzelaniu karnych Żurawski ma tak zestresowaną twarz jakby z góry zakładał, że nie trafi i wszyscy będą na nim psy wieszać. Tak było na Mundialu w Korei, tak było w meczu chyba z Walią (?) w Warszawie za Janasa i tak było dziś.

Poza tym karnym Żurawski jednak zaprezentował się całkiem przyzwoicie. Świetnie grał Smolarek, Krzynówek i co dziwne Łobodziński zaprezentował kilka fajnych akcji. Nie mogę się jakoś przekonać natomiast do Rogera.

Ogólnie zagraliśmy dobry mecz, a warto dodać, że przeciwnik był naprawdę świetny i z gatunku takich z którymi zawsze ciężko nam się gra. Taka mieszanka dobrego wyszkolenia, świetnej organizacji i siły fizycznej. Może bez wirtuozerii ale solidnie do bólu. Tak gra Dania, Szwecja, Anglia… W sumie podobnie grają Niemcy. Coś mi mówi, że będzie dobrze.

Starsze artykuły:

Author:

Related Post

top