Leo dziękuje, Bolton dziękuje
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Leo dziękuje, Bolton dziękuje

Decyzje Beenhakkera przyjmuje ze spokojem. Będzie można o nich dyskutować po Mistrzostwach, a na razie wierzę, że Holender wie co robi. Niemniej jednak, osobiście liczyłem na to, że pojedzie Wichniarek, Janczyk i Piszczek (że o Jeleniu, który odpadł wiele miesięcy temu praktycznie nie dostając szansy już nie wspomnę).

Wiem, że teoretycznie niewiele przymawia za tą trójką, ale mam wewnętrzne przekonanie, że potencjał drzemiący w tych ludziach jest na dzisiaj o większy niż w Żurawskim i Matusiaku. Widać jednak, że Leo chce grać sprawdzonymi kartami i mam tylko nadzieję, że będą to nie dwójki czy trójki, ale chociaż walety, bo na króle czy asy ciężko liczyć.

Jedyna decyzja która naprawdę mnie dziwi dotyczy Radomskiego. Czyżby przekreślił swe szanse beznadziejnym meczem ze Stanami? To co najmniej dziwne, bo to doświadczony i solidny zawodnik, który już nie raz udowadniał, że nie pęka na robocie podczas ważnych meczów (Austria za Janasa, Portugalia i Serbia za Beenhakkera).

Teoretycznie, wszyscy pominięci zawodnicy mają jeszcze szanse na wyjazd, ale moim zdaniem to pic na wodę, tak jak te wszystkie listy rezerwowe, podczas meczów eleminacyjnych za kadencji Leo.

No a poza tym kolejne ciosy spadają na Rasiaka. Beenhakker podziękował mu już jakiś czas temu, a dzisiaj okazało się, że Bolton nie chce wykupić Grega. A więc powrót do drugiej ligi. I chyba trzeba się z tym pogodzić, że druga liga angielska to najlepsze miejsce dla Rasiaka. Na jego gola w Premiereship czy w meczu o punkty reprezentacji powoli tracę nadzieje.

Starsze artykuły:

Author:

Related Post

top