Na parę dni przed meczem z Belgami
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Na parę dni przed meczem z Belgami

I znowu będzie w punktach, bo strasznie goni mnie robota:

Co się dzieje z Rasiakiem i Saganowskim w Southampton? Czy to obaj Polacy kompletnie stracili formę, czy też Burley, kompletnie postradał resztki zmysłów? Nie pierwszy raz, napiszę, że uważam, go za faceta o zerowych kompetencjach, więc skłonny jestem uwierzyć bardziej w to drugie. Tak czy inaczej, nie dość, że nie gra Żurawski i Matusiak, to na dzień dzisiejszy nie gra także Rasiak i Saganowski. Pięknie.

Przeczytałem dzisiaj: „Żurawski w hierarchii napastników Celticu Glasgow jest czwarty i jeśli chce być właściwie przygotowany do występu na mistrzostwach Europy, musi szukać klubu, w którym mógłby regularnie grać. Celtic ustalił już za Polaka cenę – 2 mln dolarów.” Spokojnie panowie, spokojnie. Naprawdę nie awansowaliśmy jeszcze na Euro, więc Żurawski niech skupi się na bliższych celach. W ogóle wydaje mi się, że zbyt łatwo przypisujemy sobie punkty za mecz z Belgami, a to naprawdę bardzo trudny rywal. Ok., nie poszły im za dobrze, te eliminacje, ale to silna drużyna, a jej zawodnicy grają w mocniejszych klubach niż Polacy.

Ze wcześniejszych informacji: nie zagra Dudka. Szkoda chłopaka, bo domyślam się jak bardzo rozgoryczony musi teraz być. Z drugiej strony, ja się zawsze boję kiedy on gra.

No i na zakończenie jedna rzecz która mnie rozwaliła. Słynna sprawa z faszystowską (?) flagą wywieszoną przez kibiców Jagielonii.

nie znam się na tej całej faszystowsko – nazistowsko – ultra prawicowej symbolice. Umiem odróżnić jedynie takie kółko z krzyżykiem („white power”) oraz swastykę, ale te wszystkie falangi, czy inne znaki są dla mnie nieznane.

Dlatego, że się nie znam, nie będę się wypowiadał na temat czy flaga jaką wywiesiła Jagielonia była czy nie była nazistowska. Delegat powiedział, że jest i on za to bierze odpowiedzialność. Jak nie była, niech przeprasza, albo coś. Nie wiem. Ale nie o tym mówię…

Uważam, za kompletna kompromitację zachowanie Węgrzyna w studio Canal+, a także drugiego komentującego (nie wiem kto to był). Obaj panowie, a szczególnie były piłkarz Cracovii nie negowali tego, że symbol jest rasistowski. Sugerowali natomiast, że jest mały, że go nie widać, że w zasadzie nie ma sobie czym zawracać głowy i inne podobne bzdury. Niech powiedzą uczciwie, że mają w dupie to, czy na stadionie wiszą sobie rasistowsko-faszystowskie symbole. Wtedy będą przynajmniej uczci. A że mały czy nie mały? Czy jak Węgrzynowi ktoś „lekko” napluje w twarz, to on też uważa, że nic się nie stało i można przymknąć oko?

Starsze artykuły:

Author:

Related Post

top