Saganowskiego z pamięcią kłopoty
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Saganowskiego z pamięcią kłopoty

Przy porannej kawie, przeczytałem dzisiaj wywiad z Saganowskim, który mówi między innymi:

Owszem byłem powoływany przez trenera, ale ostatni mecz w kadrze zagrałem rok temu, w przegranym meczu z Armenią. Od tego czas nie grałem w drużynie, a rok to bardzo dużo czasu. Muszę praktycznie od nowa przekonywać do siebie selekcjonera

Coś mi tu nie grało. Przecież pamiętam Saganowskiego, z meczu z Finlandią, kiedy wszedł na boisko i kilka razy poważnie zagroził bramce Skandynawów. Tak mnie to zaintrygowało, że aż sprawdziłem i rzeczywiście – Sagan grał z Finami. Co prawda wszedł na końcówkę, ale jednak grał. A ten mecz był zdecydowanie później niż spotkanie z Armenią. Na zakakukaziu bęcki dostaliśmy (nie zapomnę tego nigdy) w czerwcu 2007 a z Finami we wrześniu 2007. Zresztą zobaczcie drugi od góry wpis z września.

Moim zdanie to przegięcie, że Saganowski zapomniał o spotkaniu z Finami i o swojej bytności na boisku. Czyżby stresował się tak bardzo zgrupowaniem?

Starsze artykuły:

Author:

Related Post

top