W oczekiwaniu na cudy i na dobrą grę
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

W oczekiwaniu na cudy i na dobrą grę

Na przekór logice i zdrowemu rozsądkowi wierzę w awans naszej reprezentacji do ćwierćfinału. Mam świadomość tego, że Niemcy maja teoretycznie 90% szans, Austria 9% a Polska 1%, ale serce mówi mi, że dzisiaj w Austrii wydarza się dwa cudy i że nie zagramy dzisiaj ostatniego meczu na Euro.

A nawet jeśli dziś odpadniemy z turnieju, to chce zobaczyć dzisiaj Polskę grającą na miarę swoich możliwości. Zarówno w spotkaniach z Niemcami i Austrią były elementy dobrej gry, ale była też beznadziejna, nie dająca się wytłumaczyć bezradność i to na skalę nie spotykaną w 2002 i w 2006 (pierwsze 30 minut z Austrią). A nawet jak graliśmy przyzwoicie, to prezentowaliśmy zbyt mało atutów ofensywnych, żeby tą grę udokumentować golami.

Dzisiaj chce zobaczyć Polskę grającą odważnie, stwarzającą sytuacje bramkowe i umiejącą je wykorzystywać. Słyszałem żart, że jesteśmy drużyną typowo turniejową. Rozkręcamy się dopiero w 3 meczu. A więc rozkręćmy się, a jeśli chodzi o cuda to też się czasem zdarzają.

Starsze artykuły:

Author:

Related Post

top