Z Portugalią bez szans?
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Z Portugalią bez szans?

Powiem szczerze: moim zdaniem w Portugalii przegramy. Jeśli dostaniemy 4-0, to nikt nie powinien czuć się rozczarowany patrząc na dysproporcje między klasą poszczególnych zawodników. Jeśli dostaniemy 2-0, to będzie taki „standardzik”. Dwa gole to taki zestaw śniadaniowy jaki powinna odebrać polska reprezentacja, grając w decydującym (prawie ) o awansie meczu, z drużyną ze ścisłej światowej czołówki na jej terenie. Nie oszukujmy się: lanie od Portugalczyków w Lizbonie było wkalkulowane w te eliminacje od samego początku. Jak już pisałem remis jest dla nas szczytem marzeń, a zwycięstwo było by cudem. Nie czuje się zbyt dumny, że to piszę, ale niestety, każdy kto racjonalnie myśli, wie, że Portugalia powinna nas złoić.

Jakaś iskierka nadziei czasem gdzieś co prawda błyśnie na dnie serca. Wszak piłka nożna to gra błędów i niespodzianek. Mówią, że nadzieja umiera ostatnia…zobaczymy. Jeśli nie przegramy to publicznie odszczekam to co pisałem i przyznam, że w sprawie meczu byłem człowiekiem małej wiary. I wierzcie mi, że bardzo chciałbym to zrobić.

Na koniec życzę nam wszystkim szczęścia, które na pewno się przyda. Szczególnie piłkarzom na boisku. Niech po prostu zagrają najlepiej jak umieją. Na Portugalię to i tak może być za mało, ale nawet jeśli trzeba będzie uznać ich wyższość to pokażcie pełne zaangażowanie i walkę. Wtedy będzie dobrze, nawet jeśli przegramy.

Starsze artykuły:

Author:

Related Post

top